Skuteczna interwencja Reduty w Częstochowie

Sierpień 17, 2018

Działacze KOD z Częstochowy mieli wyjątkowego pecha. Przedstawiciel Reduty, uczestnik warszawskiej pielgrzymki pieszej na Jasną Górę, który w drodze powrotnej na dworzec PKP był świadkiem mocowania koszulki z napisem KONSTYTUCJA na cokole pomnika Marszałka Piłsudskiego przy Alei Najświętszej Marii Panny natychmiast poinformował policję o profanacji pomnika. Zajście miało miejsce 14 sierpnia tuż przed rozpoczęciem obchodów świąt Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny oraz Wojska Polskiego i zwycięskiej Bitwy Warszawskiej 1920 r. już po przejściu pielgrzymki warszawskiej (a nie jak napisała Wyborcza w trakcie wejścia dodając, że napis na koszulce był przez pielgrzymów „fotografowany i kontemplowany”). Policja interweniowała natychmiast, a działacze KOD przez dwie godziny byli przesłuchiwani w wydziale kryminalnym.

Wydawca koryguje komiks “Survivors of the Holocaust”, a władze lotniska wycofują go ze sprzedaży

Sierpień 16, 2018

Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, podjęliśmy interwencję ws. oszczerczych rysunków w komiksie Zane’a Whittinghama i Ryana Jonesa  pt. Survivors of the Holocaust, sugerujących agresję Państwa Polskiego w stosunku do deportowanych z Niemiec w 1938 r. Żydów. O sprawie poinformowaliśmy władze Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice, na terenie którego dostępny jest komiks, prosząc o podjęcie kroków w celu wycofania go ze sprzedaży. O interwencję zgodnie z kompetencjami poprosiliśmy również ministerstwa: Infrastruktury, Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Spraw Zagranicznych (książka znajduje się bowiem w masowej dystrybucji).

W odpowiedzi na nasz list Paul Rockett w imieniu angielskiego wydawcy HACHETTE CHILDREN’S GROUP przeprosił za błędy i zapowiedział zmiany ilustracji w nowych wydaniach, a także w niesprzedanych jeszcze egzemplarzach znajdujących się w magazynach.

Poniżej prezentujemy korekty ilustracji na stronach 53 i 54.

Z kolei Radosław Włoszek, prezes Zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice podziękował nam za informację i zapewnił, że władze portu lotniczego nie zgadzają się i nigdy nie zgadzały się na przypisywanie Polsce winy za zbrodnie niemieckie. W związku z tym niezwłocznie podjął kroki w celu wycofania ze sprzedaży komiksu w punktach zlokalizowanych na terenie portu lotniczego zgodnie z naszą prośbą i zapewnił, że spółka podjęła niezbędne działania zmierzające do wyczulenia swoich kontrahentów na zachowanie należytej troski o pamięć i prawdę historyczną.

Interwencja w sprawie komiksu “Survivors of the Holocaust”

Sierpień 9, 2018

W komiksie Zane’a Whittinghama i Ryana Jonesa pt. Survivors of the Holocaust, przeznaczonej dla dzieci i młodzieży, sprzedawanej m.in. na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice, znalazły się informacje w fałszywy sposób przedstawiające historię Polski. Polska w książce wydawnictwa Hachette Children’s Books została ukazana jako państwo, które w okresie międzywojennym nie tylko nie przyjmowało Żydów, ale i ich nękało. Co więcej, oddano to w sposób najbardziej przemawiający do wyobraźni młodych ludzi, bo poprzez ilustracje epatujące polskimi barwami narodowymi, obok swastyki.

Przypomnijmy, że biało-czerwone opaski na rękach żołnierzy AK są jednym z głównych zarzutów w stosunku do producentów serialu “Nasze Matki, Nasi Ojcowie”. Żołnierze AK zostali w serialu przedstawieni jako polujący na Żydów antysemici.

Podjęliśmy interwencję w sprawie omawianej publikacji. Wysłaliśmy listy do wydawnictwa, a także do Prezesa Zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice. O interwencję zgodnie z kompetencjami poprosiliśmy również ministerstwa Infrastruktury, Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Spraw Zagranicznych.

W liście do wydawnictwa napisaliśmy m.in.: “Niestety, publikacja przeznaczona dla dzieci to przejaw mowy nienawiści wobec Polski i Polaków, skoro państwo polskie, według wizji autorów, można określić po lekturze jako współodpowiedzialne za przeprowadzenie Zagłady Żydów”. Zażądaliśmy wycofania książki ze sprzedaży, wstrzymania publikacji, a także przeprosin.

W załączniku przesyłamy skany cytowanej książki:
Survivors of the Holocaust

74. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Sierpień 1, 2018

Dzisiaj obchodzimy 74. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Powstanie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00, tzw. godzinie „W” na mocy rozkazu komendanta głównego Armii Krajowej, gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”.

Celem powstania było wyzwolenie Warszawy spod okupacji niemieckiej jeszcze przed wkroczeniem do miasta Armii Czerwonej. Armia Krajowa i władze Polskiego Państwa Podziemnego zamierzały ujawnić się i wystąpić wobec zależnego od Stalina Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w roli gospodarza – jako jedyna legalna władza niepodległej Rzeczypospolitej.

Powstanie planowane było na kilka dni, upadło jednak dopiero po 63 dniach heroicznej walki, 3 października 1944 roku. Według szacunków, w rezultacie walk zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy AK i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców.

Polecamy również film wyprodukowany przez Muzeum Powstania Warszawskiego, pt. Jesteśmy, jeśli pamiętasz, a także zapoznanie się z opisem pomnika poświęconego powstaniu, który został opublikowany na łamach tygodnika Idziemy.

Obejmijmy wszystkie ofiary Powstania Warszawskiego pamięcią i modlitwą. Szczególnie o godz. 17.00 zatrzymajmy się i uczcijmy chwilą ciszy ofiary tego bohaterskiego zrywu.

Belgowie, Amerykanie i Włosi wycofali się ze zniesławień

Lipiec 25, 2018

Informujemy, że nasze wspólne interwencje wobec portali zniesławiających Polskę, przypisujące Polakom odpowiedzialność za obozy koncentracyjne przyniosły zamierzony efekt.

Belgijski portal hln.be zmienił wyrażenie “Poolse concentratiekamp” na “nazikamp”. W tej sprawie prosiliśmy o wsparcie także Ambasadę RP w Brukseli. Z kolei nekrolog na amerykańskiej stronie omaha.com nie zawiera już wyrażenia “Polish concentration camp” a “German concentration camp in occupied Poland”. Na włoskiej stronie donfrancobarbero.blogspot.com “campo polacco” zostało zastąpione określeniem “campo in territorio polacco”.

List do Radio France w odpowiedzi na oszczerstwa pod adresem Polski

Lipiec 18, 2018

Oskarżenia o wybielanie historii Polski i pamięci Polaków oraz o polskiej “mrocznej twarzy” tym razem pojawiły się w publicznym medium jakim jest Radio France. Chloé Leprince w swoim quasi historycznym artykule utyskuje na niedawno podpisaną przez premierów Polski i Izraela, deklarację. Autorka powołuje się również na opublikowany we francuskim “Liberation” list nauczycieli Wielokulturowego Liceum Ogólnokształcącego im. Jacka Kuronia w Warszawie, na który również reagowaliśmy w lutym br. Na tym przykładzie widać, jak wewnętrzne ataki na nowelizację ustawy o IPN podchwytywane są przez zachodnie media i wykorzystywane do dyskredytacji polityki obecnego Rządu.

W liście skierowanym do redakcji przedstawiliśmy prawdziwą wersję historii Polski, której wybielać nie trzeba, a także pokazaliśmy wybiórcze podejście do faktów francuskich mediów. Poniżej prezentujemy list w języku polskim oraz francuskie tłumaczenie.

Szanowna Pani!

Pani tekst zatytułowany >> “Camps de la mort polonais” : comprendre la controverse << opublikowany na stronie www.franceculture.fr, w którym stara się Pani oczernić demokratycznie wybrany Rząd Polski, zawiera wiele nieprawdziwych insynuacji oraz zwykłych kłamstw.

Pisze Pani o „wybielaniu historii”, „wybielaniu pamięci”, którą rzekomo potępiają „historycy”, „izraelscy intelektualiści”, czy „społeczność akademicka”. Polska i Izrael doszły do porozumienia ws. ustawy przeciw zniesławieniom Polski oraz winy za zagładę Żydów w czasie Drugiej Wojny Światowej, wyraźnie stwierdzają, że nie można jej przypisywać Polsce oraz należy zwalczać zarówno antysemityzm jak i antypolonizm. Kompromis został wypracowany również przy współpracy Yad Vashem – The World Holocaust Remembrance Center. Argumenty przeciwne pochodzą ze strony opozycji politycznej w Izraelu, która wykorzystuje je do walki w nadchodzących wyborach parlamentarnych w Izraelu.

Natomiast chcielibyśmy poznać z imienia i nazwiska „historyków” i przedstawicieli „społeczności akademickiej”, o których Pani wspomina, i którzy kwestionują następujące fakty:

Polska nigdy nie współpracowała z Nazistowskimi Niemcami.

W przeciwieństwie do innych krajów okupowanych przez Niemcy (włączając Francję), w okupowanej Polsce nigdy nie było dobrowolnych politycznych czy wojskowych struktur kolaborujących z Hitlerem. Przeciwnie, powstało Polskie Państwo Podziemne – największy w Europie ruch oporu posiadający rozbudowane tajne struktury polityczne i wojskowe, których celem była walka z hitlerowskim okupantem.

Polska była jednym z nielicznych krajów okupowanej Europy, w którym za pomoc Żydom groziła kara śmierci. Niemcy zabili kilka tysięcy Polaków, którzy pomagali Żydom. Setki tysięcy Polaków z narażeniem własnego życia pomagały Żydom przetrwać wojnę i Holokaust. Polacy stanowią największą grupę w gronie „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata”, czyli obywateli różnych państw, którzy ratowali Żydów w czasie Holokaustu. Ten zaszczytny medal – nadawany przez izraelski instytut Yad Vashem – otrzymało ponad 6700 Polaków, tj. 25% wszystkich Sprawiedliwych. Niektórzy historycy uważają, że co najmniej 100 tysięcy Polaków zasługuje na to odznaczanie.

Czy największa liczba „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata”, w kraju gdzie za pomoc Żydom karano śmiercią, nie tylko pomagającego, ale całą jego rodzinę, to „bardzo niewielu Polaków” jak Pani pisze, najwyraźniej nie sprawdzając źródła?

Tomasz Gross, na którego pracę „Sąsiedzi” powołuje się Pani jest tylko socjologiem, historykiem już nie. Jego skąpe dowody i wątpliwy warsztat naukowy został obnażony przez wielu historyków. Alexander B. Rossino Napisał, że “Gross” nie badał niemieckich źródeł dokumentalnych, w istocie błędnie obrazował wydarzenia, czego rezultatem była wypaczona historia, która nie badała operacji SS w regionie ani interakcji Niemców z polską ludnością “. Inny historyk, Marek Jan Chodakiewicz w swojej książce „Mord w Jedwabnem 10 lipca 1941: prolog, przebieg, pokłosie” napisał: “Pierwszym, który zagłębił się w zbrodnię, był Szymon Datner, który w swoim wstępnym badaniu z 1946 r. polegał wyłącznie na zeznaniach dwóch żydowskich ocalałych. Datner twierdził, że masakra została dokonana przez miejscową polską ludność chrześcijańską, przy obecności neutralnych nazistowskich obserwatorów, jednak po zapoznaniu się z nazistowskimi materiałami, Datner zmienił zdanie w latach 1960. Doszedł do wniosku, że specjalne nazistowskie komando policji podżegało do przestępstwa, wymusiło lub w inny sposób skłoniło niektórych Polaków do współpracy, a gdy to się nie udawało, samo przeprowadzało masakrę w tym rejonie. Podobnie inny badacz związany z Żydowskim Instytutem Historycznym Anatol Leszczyński potwierdził w swoim opracowaniu werdykt Datnera ws. Zagłady w Choroszczy k. Jedwabnego. Od prawie trzydziestu lat prokurator Waldemar Monkiewicz dowodzi, że zabójstwo Żydów w Jedwabnem, Radziłowie, Wąsoszu i innych miejscowościach dokonało specjalne komando z Warszawy Sicherheitsdienst (SD) kierowane przez Wolfganga Birknera z Gestapo.

Następnie odnosi się Pani do artykułu Brice Couturier z dnia 20 lutego 2018 r. pod tytułem „L’occupation de la Pologne par les nazis : face brillante, face sombre”, w którym autor za „mroczną twarz” oprócz „rewelacji” Grossa, uznaje również rzekomą, niewystarczającą reakcję Rządu RP na Uchodźctwie wobec ciężkiej sytuacji Żydów w getcie w okupowanej przez Niemcy Warszawie. Jest to nieprawdą. Za pośrednictwem polskiego podziemia i organizacji żydowskich obszerne raporty o trwającym w Polsce holocauście były przekazywane Światowemu Kongresowi Żydów i Amerykańskiemu Kongresowi Żydowskiemu w nadziei na wykorzystanie wpływów i środków finansowych obu potężnych organizacji, w celu wywarcia nacisku na rządy alianckie i skłonienie ich do pomocy polskim Żydom. Dążenia te wspierał emigracyjny premier RP Sikorski. Niestety, Alianci nie chcieli uwierzyć w doniesienia z okupowanej Polski. Raporty dotarły do prezydenta USA, Roosevelta, a na antenie radia BBC były transmitowane apele o pomoc.

Oskarżenie bierną postawę Państwa Polskiego pochodzi z listu nauczycieli (o skrajnie lewicowych poglądów) Wielokulturowego Liceum Ogólnokształcącego im. Jacka Kuronia w Warszawie, opublikowanego w Liberation 13 lutego 2018 r. Reduta Dobrego Imienia zareagowała na te oszczerstwa w liście do Liberation. Niestety redakcja nie zgodziła się na publikację naszej odpowiedzi.

List ten przesyłamy w załączeniu.

Mając na uwadze powyższe, domagamy się zaprzestania rozpowszechniania kłamstw i oszczerstw pod adresem Polski i Polaków, usunięcia ich z Państwa mediów oraz publikację noty korygującej i przeprosin.

List w języku francuskim:

Madame,

Votre texte intitulé >> „Camps de la mort polonais”: comprendre la controverse << publié sur le site www.franceculture.fr où vous cherchez à diffamer le gouvernement polonais démocratiquement élu, contient plusieurs insinuations fausses et de simples mensonges.

Vous écrivez sur un „réécriture de l’histoire”, un „blanchiment mémoriel” qui sont prétendument dénoncés par les „historiens”, „intellectuels israéliens” ou „la communauté académique”. Pologne et Israël sont arrivés à un accord concernant la loi sur la diffamation de la Pologne et sur la responsabilité pour la Shoah pendant la Deuxième guerre mondiale. Ils reconnaissent qu’il ne faut pas lui attribuer cette responsabilité et qu’il faut lutter contre l’antisemitisme ainsi bien que contre l’antipolonisme. Le compromis a été joint grâce à la coopération de Yad Vashem – The World Holocaust Remembrance Center. Les contre-arguments viennent en majorité de la part de l’opposition politique en Israël, qui les utilisent dans la lutte avant les élections législatives prochaines en Israël.

Nous voudrions connaître les noms et prénoms des „historiens” et des représentants de „la communauté académique” dont vous parlez et qui contestent les faits suivants :

La Pologne n’a jamais coopéré avec l’Allemagne nazie.

En Pologne, contrairement aux autres pays occupés par l’Allemagne (y compris la France), il n’y a jamais eu des structures politiques ou militaires volontaires qui collaboraient avec Hitler. Au contraire, on a créé l’Etat polonais clandestin – le plus grand mouvement de résistance en Europe, possédant des vastes structures politiques et militaires secrètes dont le but était la lutte contre l’occupant nazi.

La Pologne était un des rares pays où l’aide aux Juifs était passible de la peine de mort. Les Allemands fusillèrent quelques milliers de Polonais qui avaient sauvé des Juifs. Des centaines de milliers de Polonais, risquant leur vie, ont aidé les Juifs à survivre à la guerre et à l’Holocauste. Pour sauver un seul Juif, il fallait que s’engagent d’une douzaine à quelques dizaines de Polonais.. Beaucoup d’entre eux ainsi que leurs protégés n’ont pas réussi à survivre à la guerre. Malgré cela, les Polonais sont la nation la plus nombreuse dans le groupe des « Justes parmi les nations » (ceux qui sauvaient les Juifs pendant la Shoah). Ce titre honorable – décerné par l’institut israélien Yad Vashem a été attribué à plus de 6700 Polonais, ce qui constitue 25% de tous les Justes. Quelques historiens pensent qu’au moins 100 mille Polonais méritent ce titre.

Est-ce que le plus grand nombre des « Justes parmi les nations » dans le pays où l’aide aux Juifs était passible de la peine de mort, infligé non seulement à celui qui aidait mais aussi à toute sa famille, représente pour vous très peu comme vous écrivez, sans en vérifier apparemment la source ?

D’ailleurs, personne n’a le droit de demander aux gens soumis à l’occupation allemande brutale et impitoyable, l’héroïsme d’exposer sa vie pour sauver d’autres gens. Le fait que tant de Polonais le faisaient, est un témoignage exceptionnel de l’amour du prochain qui a son origine dans la foi catholique.

Tomasz Gross, auteur du livre „Voisins”, auquel vous vous référez, n’est pas un historien mais seulement un sociologue. Ses preuves insuffisantes et sa recherche scientifique douteuse ont été dévoilées par plusieurs historiens. Alexander B. Rossino a écrit que « Gross n’avait pas examiné des sources documentaires allemandes, il avait donc faussement imaginé des événements dont le résultat était une histoire déformée qui n’analysait ni les opérations de SS dans la région ni les interactions des Allemands avec la population polonaise. Un autre historien, Marek Jan Chodakiewicz dans son livre « Le meurtre à Jedwabno le 10 juillet 1941 : prologue, cours, conséquences » a écrit : « Le premier à s’enfoncer dans ce meurtre, était Szymon Datner, qui, dans son étude préliminaire de 1946 s’est fondé uniquement sur les témoignages de deux Juifs survivants. Datner énoncait que le massacre avait été perpétué par la population locale chrétienne polonaise en présence des observateurs nazis neutres. Mais après avoir étudié les matériaux nazis, Datner a changé d’avis dans les années 60s. Il est arrivé à la conclusion qu’un commando spécial de police nazi avait incité quelques Polonais au crime, les avait forcé ou incité d’une autre façon à la coopération. Et puis, vu le manque de réussite, le commando avait commis le massacre dans cette région lui-même. De même, un autre chercheur lié avec l’Institut Historique Juif, Anatol Leszczyński a confirmé dans son ouvrage le verdict de Datner sur l’extermination à Choroszcza près de Jedwabne. Depuis presque 30 ans le procureur Waldemar Monkiewicz prouve que le meurtre de Juifs à Jedwabno, Radziłów, Wąsosz et autre villages a été commis par un commando spécial de Sicherheitsdienst (SD) de Varsovie dirigé par Wolfgang Birkner de la Gestapo.

Ensuite vous faites référence à un article de Brice Couturier du 20 février 2018 intitulé „L’occupation de la Pologne par les nazis : face brillante, face sombre” dans lequel l’auteur considère en tant que face sombre les « révélations » de Gross et la réaction prétendue insuffisante du gouvernement polonais en exil face à la situation des Juifs du ghetto à Varsovie occupée par les Allemands. Ceci n’est pas vrai. Par l’intermédiaire du mouvement clandestin polonais et des organisations juives, on transmettait des rapports vastes sur la Shoah qui se passait en Pologne, au Congrès Juif Mondial et au Congrès Juif Américain, en espérant que ces deux organisations puissantes utilisent leur influence et ressources financières pour exercer une pression sur les gouvernements des alliés afin de les persuader d’aider les Juifs polonais.

Ces efforts étaient soutenus par le premier ministre polonais en exil, Sikorski. Malheureusement, les alliés ne voulaient pas croire les informations de la Pologne occupée. Les rapports sont arrivés au président des Etats Unis, Roosevelt et des appels à aider étaient lancés à l’antenne du radio BBC.
L’accusation de l’Etat polonais d’attitude passive provient de la lettre de deux enseignants gauchistes de Varsovie du Lycée Général Jacek Kuroń à Varsovie, publiée par Libération le 13 février 2018. La Ligue contre la diffamation a réagi contre ces calomnies dans une lettre adressée à Libération. Malheureusement, la rédaction n’a pas souhaité publier notre réponse.

Vu ce qui précède, nous vous demandons d’arrêter de diffuser ces mensonges et calomnies concernant la Pologne et les Polonais, de les effacer de vos médias et de publier un texte corrigé et des excuses.

Nasze interwencje w obronie AK i przeciw określeniu “polski obóz” na niemieckim portalu

Lipiec 16, 2018

Reduta Dobrego Imienia nieustannie i zdecydowanie reaguje na błędy, kłamstwa i zniesławienia w sieci. Przedstawiamy dwa przypadki naszych ostatnich interwencji – jeden pozytywny, zakończony sukcesem; drugi bez odpowiedzi ze strony autora tekstu szkalującego Armię Krajową.

Niemiecki portal Der Freitag opublikował nekrolog Claude’a Lanzmanna – reżysera filmu “Shoah”. Już w pierwszym akapicie artykułu pada “im polnischen Konzentrationslager”. Żądanie sprostowania wysłaliśmy o godzinie 12:00, a przed 13:00 fałszywa fraza zniknęła i pojawiło się “im deutschen Konzentrationslager”. To na co jeszcze warto zwrócić uwagę, to fakt, że w pierwszej wersji artykułu w ogóle nie pojawiło się słowo “niemiecki”, “Niemcy” itp., tylko “naziści”, “nazistowscy”. Czytelnik nie znający historii II Wojny Światowej gotów jest pomyśleć, że skoro strażnikami w “polskim” obozie byli “naziści” to… wnioski nasuwają się same. Redakcja zamieściła także sprostowanie i przeprosiny w papierowej wersji tygodnika, którego skan publikujemy poniżej.

Drugi przypadek to artykuł Jonathana S. Tobina – redaktora naczelnego darmowej, żydowskiej gazety w Wielkiej Brytanii, Jewish News Syndicate. To kolejny tekst z cyklu “nie możemy się pogodzić z polsko-izraelską deklaracją”, próbujący bezpodstawnie przypisać współodpowiedzialność za holocaust Państwu Polskiemu. Niestety artykuł został powielony w kilku innych mediach, co dowodzi systemowej kampanii oszczerczej przeciwko naszemu krajowi. Poniżej prezentujemy naszą odpowiedź do p. Tobina w języku angielskim i tłumaczenie na język polski. Odpowiedź tę umieściliśmy także pod artykułem na stronach, gdzie było to możliwe.

Szanowny Panie Tobin,

Następujące zdanie “daleka od systematycznej pomocy Żydom, Armia Krajowa była im otwarcie wroga” w Pana artykule zatytułowanym „Must Jews and Poles keep fighting about the Holocaust?” opublikowanym stronach:

https://www.jns.org/opinion/must-jews-and-poles-keep-fighting-about-the-holocaust/
www.matzav.com/must-jews-and-poles-keep-fighting-about-the-holocaust/
http://www.sun-sentinel.com/florida-jewish-journal/opinion/fl-jjps-tobin-0718-20180709-story.html
http://www.thejewishstar.com/stories/must-jews-poles-keep-fighting-about-shoah,15789

jest kłamstwem i zniesławieniem Państwa Polskiego.

Rozpowszechnianie takiej tez bez podania dowodów jest poważnym zniekształceniem faktów historycznych.

Podczas II wojny światowej Polska została podbita przez Niemcy, a polski rząd był jedynym spośród krajów okupowanych, które nie współpracowały z niemieckim reżimem. Nie było traktatu pokojowego między Polską a nazistowskimi Niemcami. Nie było instytucji reprezentujących społeczeństwo polskie i Naród Polski, które wspierały politykę okupanta.

Przeciwnie. W okupowanej Polsce powstało Polskie Państwo Podziemne – największy w Europie ruch oporu posiadający rozbudowane tajne struktury polityczne i wojskowe, których celem była walka z hitlerowskim okupantem. Struktury te podlegały Rządowi RP na uchodźstwie (najpierw we Francji, a następnie w Anglii). Częścią Polskiego Państwa Podziemnego była Armia Krajowa, która liczyła około 380 tysięcy żołnierzy i była największą podziemną armią w okupowanej Europie.

Armia Krajowa działała pod okupacją w warunkach konspiracji. Ze względu na okoliczności działalności jak i trudne warunki okupacji nie była w stanie zapewnić bezpieczeństwa Polakom narodowości polskiej.

Pomimo tego, Armia Krajowa aktywnie uczestniczyła w tworzeniu specjalnej, tajnej organizacji – Żegota – polskiej organizacji podziemnej, która na masową skalę pomagała Żydom (wyrabianie fałszywych dokumentów tożsamości (50-60 tysięcy), zasiłki finansowe, pomoc mieszkaniowa i medyczna, pomoc dzieciom, zwalczanie szantażystów itp). Była to jedyna taka organizacja w okupowanej Europie.

Armia Krajowa wykonywała wyroki śmierci Polskiego Państwa Podziemnego na współpracownikach Niemców, również na wydających i szantażujących Żydów w celu osiągnięcia korzyści materialnych.

Armia Krajowa pod kryptonimem „Akcja Getto” w wydatnym stopniu wspierała Powstanie w Getcie Warszawskim dostarczając broń powstańcom, przeprowadzając szkolenia dywersyjno-bojowe oraz akcje zbrojne i ratunkowe (wyzwolenie Żydów z obozu koncentracyjnego Gęsiówka).

Żołnierze Armii Krajowej przeprowadzali zamachy na niemieckich zbrodniarzy wojennych odpowiedzialnych za masowe morderstwa na ludności polskiej i żydowskiej.

Przypadki antysemityzmu w Armii Krajowej były marginesem bezwzględnie potępianym i zwalczanym, a egzekucje na żydowskich funkcjonariuszach sowieckiego reżimu po Drugiej Wojnie Światowej były aktami samoobrony przed nowym okupantem, a nie wynikiem uprzedzeń rasowych czy wyznaniowych.

Mając to na uwadze, domagamy się, aby Państwo przestali rozpowszechniać kłamstwa i oszczerstwa wobec Polski i Polaków. Żądamy usunięcia wspomnianego oszczerstwa ze wszystkich wymienionych mediów oraz publikację przeprosin.

Reduta Dobrego Imienia

 

List w języku angielskim:

Dear Mr Tobin,

The following statement “far from systematically helping the Jews, the Home Army was openly hostile to them.” in your article titled “Must Jews and Poles keep fighting about the Holocaust?” published on the following websites:

https://www.jns.org/opinion/must-jews-and-poles-keep-fighting-about-the-holocaust/
www.matzav.com/must-jews-and-poles-keep-fighting-about-the-holocaust/
http://www.sun-sentinel.com/florida-jewish-journal/opinion/fl-jjps-tobin-0718-20180709-story.html
http://www.thejewishstar.com/stories/must-jews-poles-keep-fighting-about-shoah,15789

is a lie and defamation of the Polish State.

Dissemination of such a thesis without providing evidence is a serious distortion of historical facts.

During the Second World War, Poland was conquered by Germany, and the Polish government was the only one among the occupied countries that did not cooperate with the German regime. There was no peace treaty between Poland and Nazi Germany. There were no institutions representing Polish society and the Polish Nation, which supported the policy of the occupant.

On the contrary. In occupied Poland, the Polish Underground State was established, i.e. the largest resistance movement in Europe with extensive secret political and military structures aimed at fighting the Nazi occupier. Those structures were subordinate to the Polish Government-in-exile (first in France, and later in England). Part of the Polish Underground State was the Home Army (Armia Krajowa), which had about 380,000 soldiers and was the largest underground army in occupied Europe.

The Home Army operated under the conditions of conspiracy under occupation. Due to the circumstances of their activity as well as the difficult conditions of the occupation, Home Army was not able to provide security for people of Polish nationality.

Nevertheless, the Home Army actively participated in the creation of a special, secret organization – Żegota – a Polish underground organization that helped Jews on a mass scale (forging 50-60 thousand IDs, financial benefits, housing and medical treatment, helping children, etc.). It was the only such organization in occupied Europe.

The Home Army executed the death sentences of the Polish Underground State on German collaborators, including those who were denunciating and blackmailing Jews in order to gain material benefits.

The Home Army under the code name “Ghetto Action” supported the Warsaw Ghetto Uprising to a large extent, providing arms to the insurgents, carrying out subversive and combat training as well as armed and rescue operations (liberation of Jews from the Gęsiówka concentration camp).

Soldiers of the Home Army carried out attacks on German war criminals responsible for mass murders on the Polish and Jewish population.

The cases of anti-Semitism in the Home Army were a margin ruthlessly condemned and fought, and the executions of the Jewish officers of the Soviet regime after the WWII were acts of self-defense against the new invader, not the result of racial or religious prejudices.

Having that in mind, we demand that you stop distributing lies and slanders against Poland and Poles, remove already committed from all the mentioned media and publish a corrective note and apologies.

Polish League Against Defamation

Raport z działalności Reduty Dobrego Imienia za I półrocze 2018 roku

Lipiec 12, 2018

Przedstawiamy raport z działalności Reduty Dobrego Imienia za pierwsze półrocze 2018 roku.

Okres ten obfitował w wiele znaczących wypowiedzi i działań mediów z całego świata, które w sposób skoordynowany przeprowadzały propagandowy atak na Polskę przypisując nam antysemityzm, kolaborację z Niemcami i współodpowiedzialność za przeprowadzenie zagłady Żydów. W tym czasie dwukrotnie nowelizowano ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej, a także podpisano wspólną deklarację premierów państw Polski i Izraela, w której potępiono antypolonizm na równi z antysemityzmem.

Raport przedstawia działalność Reduty Dobrego Imienia na polu prostowania fałszywych informacji o historii naszego państwa i narodu. Spośród setek oszczerczych artykułów wobec Polski, które ukazywały się głównie na łamach mediów amerykańskich i izraelskich, zanotowaliśmy także wzrost liczby zniesławień semantycznych typu „polski obóz”. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2018 roku pojawiło się 136 zniesławień wymagających interwencji, tj. o 22 proc. więcej w stosunku do analogicznego okresu w 2017 roku. Publikujemy także listę sześciu oszczerców, którzy mimo wielu podejmowanych wobec nich interwencji, uparcie tkwią przy oszczerczych sformułowaniach.

Polecamy lekturę raportu dostępnego pod poniższym linkiem:
Raport z działalności Reduty Dobrego Imienia za I półrocze 2018 roku

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu. Pamiętamy

Lipiec 11, 2018

Dzisiaj obchodzimy 75 rocznicę „krwawej niedzieli” na Wołyniu, wydarzenia, które stało się apogeum pierwszej fazy rzezi wołyńskiej. 11 lipca 1943 roku o świcie UPA, często przy aktywnym współudziale miejscowej ludności ukraińskiej zaatakowała 99 miejscowości, w których żyli Polacy, a dzień później, 12 lipca kolejne 50 miejscowości. Historycy obliczają, że w „krwawą niedzielę” mogło zginąć ok. 8 tys. Polaków, głównie kobiet, dzieci i starców. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas mszy św. i nabożeństw.

Lipiec i sierpień 1943 r. stał się okresem największej liczby napadów UPA w trakcie całej rzezi wołyńskiej. Według szacunków badaczy, ludobójstwo na Wołyniu w latach 1943-1945 pochłonęło ok 50-60 tys. polskich ofiar, zaś ukraińskie czystki na Kresach i w Małopolsce Wschodniej od 100 do 200 tys. Polaków oraz kilka tysięcy ratujących Ukraińców.

Na mocy uchwały Sejmu z 22 lipca 2016 roku, dzień 11 lipca ustanowiony został jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

Polecamy Państwu szczególnie stronę zbrodniawolynska.pl, na której znajdą Państwo podstawowe informacje dotyczące zbrodni wołyńskiej. Polecamy też wersję tej strony w języku angielskim: volhyniamassacre.eu

Obejmijmy wszystkie ofiary ukraińskiego ludobójstwa pamięcią i modlitwą.