“Naukowa mistyfikacja”, czyli dr Piotr Gontarczyk o pracach Barbary Engelking i Jana Grabowskiego

Poniżej udostępniamy dwie recenzje dr. Piotra Gontarczyka, dotyczące książek prof. Jana Grabowskiego i prof. Barbary Engelking, pracowników Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Obie recenzje to ważne teksty, w których dr Gontarczyk pokazuje jak dalece od rzetelności obaj autorzy wykorzystywali źródła historyczne, aby dowieść jednoznacznych i ostrych tez, z których jedną Barbara Engelking określiła zdaniem, iż to „polscy chłopi byli wolontariuszami w dziele wymordowania Żydów”.

Trzeba zaznaczyć, że szczegółowe analizy dr. Gontarczyka dotyczą tylko fragmentów publikacji Engelking i Grabowskiego, ale pokazują dobrze metodę postępowania obojga autorów ze źródłami. A metoda ta to liczne przemilczenia, manipulacje i „wygumkowywanie” z dostępnych akt faktów nie pasujących do tez głoszonych przez obojga autorów.

W recenzji pt. Między nauką a mistyfikacją, czyli o naturze piśmiennictwa prof. Jana Grabowskiego na podstawie casusu wsi Wrotnów i Międzyleś powiatu węgrowskiego, opublikowanej w „Glaukopisie” (nr 36, s. 313-323) badacz zajął się opisywanym przez Jana Grabowskiego w Dalej jest noc powiatem węgrowskim, a konkretnie fragmentem dotyczącym wsi Wrotnów i Międzyleś. Według Grabowskiego dwóch chłopów ze wsi Wrotnów, Dionizy Ładosz i Stanisław Łopiński działało jako „wolontariusze” Holocaustu mordujący Żydów.

Dr Piotr Gontarczyk dzięki żmudnej pracy wykazał, iż Grabowski dopuścił się m.in. tworzenia fikcyjnych naukowych przypisów, a „większość informacji podanych przez prof. Jana Grabowskiego na temat Wrotnowa i jego dwóch mieszkańców: Dionizego Ładosza i Stanisława Łopińskiego nie znajduje żadnego potwierdzenia w dokumentach, na podstawie których pisał swoją książkę”. Co więcej, w recenzji pióra dr. Gontarczyka, znalazły się uwagi o narracji prof. Grabowskiego, „tworzonej tym specyficznym, napastliwym, manipulanckim i nienaukowym językiem”, a do tego akapity, w których wykazuje używanie fałszywych cytatów i dokumentów, o których sam autor Dalej jest noc, wie, że są niewiarygodne. Piotr Gontarczyk stwierdził w podsumowaniu swojego artykułu, iż twórczość Jana Grabowskiego można określić jako „coś nieco z pogranicza naukowej mistyfikacji”.

Równie drobiazgowa, odwołująca się do licznych źródeł jest także polemika dr. Gontarczyka, jaką na łamach naukowego periodyku „Dzieje Najnowsze” (2018, nr 4, s. 201-224) podjął z wybranymi ustaleniami poczynionymi przez prof. Barbarę Engelking w książce Jest taki piękny słoneczny dzień. Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945. Biorąc na warsztat tę pracę, dr Gontarczyk zauważył, iż sposób obchodzenia się autorki ze źródłami jest, podobnie jak w przypadku J. Grabowskiego, nierzetelny, co powoduje, że „można wyciągnąć szereg interesujących wniosków na temat wiarygodności podawanych przez prof. Engelking informacji”.

W artykule pt. Czy bracia Hryć byli polskimi mordercami Żydów? Czyli uwagi na temat naukowej wiarygodności badań prof. Barbary Engelking, Gontarczyk zajął się fragmentem zajmującym kilka stron w książce Engelking, dotyczącym zbrodniczej działalności Jana Kamińskiego oraz braci Józefa i Aleksandra Hryciów ze wsi Chojewo w powiecie bielskim w województwie białostockim.

Z pracy Barbary Engelking wynika, że „Jan Kamiński, Józef i Aleksander Hryć dopuścili się szeregu rabunków i dziesiątków mordów na Żydach, jednak po wojnie z bliżej nieznanych przyczyn (najpewniej proceduralnych) uniknęli sprawiedliwości”. Piotr Gontarczyk wskazał, że sprawy wyglądały kompletnie inaczej. Przede wszystkim zwrócił uwagę na fakt, że Engelking omawiane przez niego akta przeczytała uważnie, ale nie przyjęła do wiadomości, choć prawdopodobnie wiedziała, iż występujące w nich oskarżenia wobec Kamińskiego i Hryciów to „fikcja literacka”. Co warto podkreślić, dr Gontarczyk przypuszcza, iż mimo niewiarygodności źródeł, trwanie przy oskarżaniu trzech Polaków, wiązało się z tym, że akta wymienionych osób „dawały znakomity materiał mogący wypełnić wyraźne zapotrzebowanie na Polaków, którzy byli «wolontariuszami w dziele wymordowania Żydów»”.

Polecamy obie recenzje dr. Piotra Gontarczyka, dostępne pod poniższymi linkami:

Dodaj do zakładek Link.

12 odpowiedzi na „“Naukowa mistyfikacja”, czyli dr Piotr Gontarczyk o pracach Barbary Engelking i Jana Grabowskiego

  1. jan stecki mówi:

    Grzeczne i kulutiralne omowienia moze i dobrze swiadcza o kulturze osobistej p. Gontarczyka, ale zadnego skutku praktycznego nie odnioså.

  2. Bolek Chrobry mówi:

    Praca Dr.-a Gontarczyka jest dokumentem ilustrujacym jak gleboko sa Polscy naukowczy poinformowani o okresie Hitleryzmu od 1933 po 1944.

    Niestety, taka wazka wypowiedz naukowa jest tak zadka wsrod akademikow Polskich ze malo wplywa na opinie publiczna w Polsce i Ameryce.

    Gorsze, Rzad Polski finansuje badania prowadzone przez antypolakow i buduje platformy na ktorych oni dziela sie swoimi bakami. Rzad Polski zfinansowal Paryska konwencje antypolskiej szkoly hisorycznej opartej przede wszystim na objawieniu.

    Grabowski i Engelking ugruntowali swoje wyniki z psychozy, nie pracy wieloletnich badan jak to robia Polscy historyczy.

    Ale Rzad Polski popiera ich metodyke.

    Ja mam skroma suggestie. W USA materialy do tego okresu badan znajduja sie w Stanfordzie i w Archiwum Narodwym, College Parku, kolo Washingtonu.

    Jezeli Rzad Polski byl by laskaw stworzyc komitety z naukowcow Polskich i Polonijnych na pewno uzyskal by godniejsze wyniki.

  3. Jakie uczelnie przyznały tytuły naukowe tym przeniewiercom nauki?

  4. Jerzy mówi:

    Żydowska, antypolska, medialna wojna trwa. Pilnujmy naszych mediów! odzyskajmy te, które powinny być nasze, ignorujmy te, co nie nasze. Wredność i perfidia (…) wykracza poza granice abstrakcji. Jerzy

  5. ToJa mówi:

    Nie mogę zrozumieć osób, które nie kryją niechęci do ludności kraju, w którym wspólnie z nimi mieszkają…Mało tego, p. Engelking uważa tę ludność za morderców i prześladowców, ludności żydowskiej i potwierdza to swoje myślenie pismami i książką… Nie mogę zrozumieć dlaczego nie ucieka z tego kraju, od takich ludzi ? Dlaczego ?

  6. Doktor nauk humanistycznych mówi:

    Należałoby chyba żądać od ministra Gowina, źeby zasponsorował konferencję naukową demaskującą tzw. nową szkołę holokaustu, czyli grupę pseudohistorykow fałszujących historię w celu oszkalowania narodu polskiego i przygotowania opinii publicznej do ograbienia Polaków przez przedsiębiorstwo holokaust. Tacy „naukowcy” nie powinni być zatrudniani przez polskie instytucje państwowe, takie jak muzeum Polin i ŻIH. Dr Gontarczyk wykazał sie ogromna odwaga, bo państwo polskie nie broni przed zaszczuwaniem polskich historyków. Doktor Ratajczak został oskarżony bezpodstawnie o antysemityzm i zaszczuty, stracił pracę i zmarł w podejrzanych okolicznościach. Polscy historycy powinni zbiorowo przeciwstawić się fałszowaniu historii przez Żydów i udowadniać międzynarodowej opinii publicznej, że różni Grabowscy, Engenkilgi i Grossowie to nie historycy a fałszerze historii. Należy fundować stypendia młodym historykom z zagranicy i udostępniać im żrodła. Tępić antypolonizm i fałszowanie historii przez utrzymywaną przez Polaków antypolską agenturę w kraju. Właśnie ukazała się książka „Policjanci” jakiejś nieznanej autorki, nominowana do paszportu „Polityki’. W radio wysłuchałam (ztrudem, bo autorka mówi niewyraźnie i ma fatalną dykcję) wywiadu z tą osobą i włosy stanęły mi dęba. Dzieło to broni żydowskich policjantów w getcie, ogólnie była to służba porządkowa, mocno związana z granatową policją, ci źli policjanci to byli żydowscy katolicy (sic!) policjanci byli znienawidzeni, bo nie znali jidysz i wogóle byli wrogo nastawieni do ludności w getcie, bo byli obcy. Z wypowiedzi autorki wnika, że stara się z jednej strony wybielić żydowską policję, z drugiej wskazać, że tylko niektórzy byli źli (szef policji żydowskiej był zły, bo był przedwojennym policjantem i katolikiem) Mówiła tez źle o katolikach żydowskiego pochodzenia, którzy znaleźli się w getcie, jako o obcym elemencie w getcie. Ani słowa o tym, jak się ci ludzie w getcie znaleźli, a trafili do getta bo zostali zadenuncjowani przez żydowskie gminy, które sporządziły listy katolików żydowskiego pochodzenia dla Niemców. Trzeba opublikować rzetelną recenzję tej książki zanim wygra paszport Polityki i zostanie wypromowana w celu szerzenia dezinformacji w Polsce i zagranicą Takie recenzje, jak ta dr Gontarczyka powinny być tłumaczone na obce języki i rozsyłane do mediów zagranicznych oraz publikowane w internecie.

  7. MB mówi:

    Czy spośród osob wymienionych z nazwisk w falszywym świetle przez Engelking i Grabowskiego nie przetrwał nikt osobiście albo ktoś z rodziny kto mógłby wystąpić jako strona procesowa w procesie o zniesławienie z zadaniem wycofania publikacji z obiegu pod kara pieniężna i zapłacenia zadośćuczynienia za doznane krzywdy za pomówienie?. Mysle ze wielu chętnie dołożyło by pieniędzy, nawet poprzez crowdfunding, żeby wreszcie pociagnac tych dwoje hochsztaplerzy do odpowiedzialności, .

  8. Janina Kawalec mówi:

    Miejsce kazni tysiecy ludzi powinno zawsze byc tylko cmentarzem a nie “muzeum” i “atrakcja tirystyczna”
    Dzieki temu że obozy gdzie mordowano ludzi sa w naszym kraju miejscami turystyki , stały się one symbolem Polski i sa już teraz jawnie i z premedytacja używane przeciwko Polsce i Polskom
    Tereny obozow gdzie Niemcy mordowali ludzi , tereny gdzie ziemia jest przesiaknieta krwia powinny być terenemi cmentarzy.
    Zawsze istnieli fałszywi “badacze historii” którzy tworzyli historię na potrzeby polityczne , ideowe lub po prostu finansowe i takie jednostki które kłamia powinny być tępione przez rzetelnych historyków . Myślę że finansowanie talich szmir jak “Ida” ( która przedstawia polskiego chłopa jako pazernego na żydowska własność mordercę) czyni Polska Akademię Filmowa współwinna atakom przeciwko nam. Życzę powodzenia w walce przeciwko kłamstwu

  9. Jędrek mówi:

    Ewa KUREK i Wolniewicz o Leszku Żebrowskim Nie wspomnę wytłumaczą tym Żydowskim ignorantom kto był ,,Wolontariuszem,, w mordzie Polaków w porównaniu liczebności populacji Żydowskiej i Polskiej po polskiej stronie to był promil u Żydów 20%.

  10. zuzanna adwan mówi:

    1. komentarz MB – kto moglby wystapic o znieslaienie … WLASNIE!
    2. Na miejscu p. Gontarczyka akurat w tym szczegole nie przywiazywal bym zbytniej wagi – do tego czy oskarzony byl scigany przez PRL czy sie wywinal. Znam przypadek kanalii ktory scigał ukrywajacych sie Zydow i był aresztowany poczem za lapowke wyszedl spod prokuratora. Przekupstwo w PRL bylo – tez przyszlo z Rosji.

  11. Janusz panak mówi:

    Proszę Redutę o wniesienie pozwu o wycofanie książki ze sprzedarzy i o zakaz jej poblikacji i dystrybucji w Polsce i na Swiecie jako godzącej w prawdę historyczną i dobre imię Polski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *