Ruszył system monitoringu sieci w poszukiwaniu zniesławień – #IndexRDI

Październik 25, 2016

Przygotowaliśmy system do wykrywania zniesławień Polski w internecie

Misją Reduty Dobrego Imienia jest reagowanie na zniesławienia dotyczące Polski i Polaków, jakie pojawiają się w prasie polskiej i zagranicznej. Analizowanie doniesień medialnych wymaga dużego zaangażowania i wsparcia wielu wolontariuszy. Aby zoptymalizować te działania, przygotowaliśmy system informatyczny, który pozwoli skrócić czas wykrycia zniesławienia i reakcji na nie. Od 19 września br. znalazł już 200 potencjalnych zniesławień.

Maciej Świrski, konferencja prasowa 25.10.2016Narzędzie stworzone przez młodych informatyków jest inteligentną wyszukiwarką opartą na silniku google. System odpytuje googla, czy, gdzie, w jakim języku i ile razy znalazł w internecie wybrane hasła, typu „polski obóz koncentracyjny”, „polskie getto”, „polskie SS”. Przeszukuje strony www, blogi, a także media społecznościowe, analizuje wpisy na profilach Facebook oraz Twitter. Informacja zwrotna archiwizowana jest w postaci pliku pdf, który przy braku reakcji na pismo wzywające do sprostowania nieprawidłowej informacji, może stać się dowodem w sprawie sądowej.

– To, co do tej pory mogliśmy robić tylko dzięki wsparciu wolontariuszy z całego świata, teraz możemy trochę przyspieszyć. Narzędzie znacznie skróci czas wymagany do podjęcia odpowiednich kroków. W wynikach, jakie otrzymujemy, widać wyraźnie, że w wielu przypadkach zniesławienia wynikają z niewiedzy piszących i powielania zasłyszanych informacji, nie są celowym działaniem – mówi Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia. Jeśli blogerka modowa, pisząc nowy post, używa niepoprawnego sformułowania „polski obóz koncentracyjny w Ravensbrück”, to znaczy że najprawdopodobniej powieliła jakąś informację, którą wcześniej przeczytała lub opiera się na potocznych sformułowaniach, które funkcjonują w jej środowisku. Takich przykładów, jak ten, jest jeszcze więcej w internecie – dodaje prezes.

System jest wewnętrznym narzędziem Reduty Dobrego Imienia. Użytkownicy internetu będą mieli jedynie dostęp do tzw. Indeksu RDI, czyli statystyk pokazujących liczbę znalezionych zniesławień. Od dnia 19 września, czyli od momentu kiedy rozpoczęto przeszukiwanie internetu, do dzisiaj, system wykrył 200 potencjalnych zniesławień: polish death camps: 94, polish death camp: 33, polish ss: 33, polish ghetto: 12, polnische wehrmacht: 7, polnische konzentrationslager: 6, polish concentration camp: 5, polnische kz: 3, polnische faschisten: 2, polish concentration camps: 2, polish getto: 1, polnische vernichtungslager: 1, polnische ghetto: 1. Baza haseł, które są wyszukiwane  przez system wciąż jest rozszerzana. Codzienne statystyki publikowane są na stronie ww.rdi.org.pl.

Kontakt:

Reduta Dobrego Imienia
Urszula Wójcik
515 130 211
kontakt@reduta-dobrego-imienia.pl

 

Żądamy usunięcia trzech profili Facebook!

Październik 24, 2016

Facebook - zadamy usuniecia profiliWielokrotnie dostawaliśmy zawiadomienia od naszych wolontariuszy i odbiorców newslettera o istnieniu profili Facebook, które bezprawne umieszczają materiały naruszające dobra osobiste katolików. Postanowiliśmy złożyć oficjalne pismo do Facebooka z prośbą o reakcję. W dokumencie zwróciliśmy uwagę na trzy profile, które w sposób bulwersujący szkalują Jezusa Chrystusa oraz św. Jana Pawła II. Strony prezentują uwłaczające grafiki oraz wpisy, a wspomniane postacie są znieważane na różne sposoby. Mają one charakter dyskryminujący oraz uderzają w uczucia religijne wiernych Kościoła Katolickiego. Wyszydzają symbole religijne, prawdy wiary, przedmioty czci i kultu.

Nie będziemy Państwu jednak przytaczać nazw, żeby nie budować dodatkowej oglądalności tym bluźnierczym profilom. Mamy nadzieję, że bardzo szybko znikną one z internetu, a nasze działania odniosą zamierzony skutek. W związku z tą sprawą, złożyliśmy także doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

 
Najnowsze badania internetu Gemius/PBI pokazują, że w Polsce aż 25,3 mln aktywnie korzysta tego kanału komunikacji, z czego ponad 21 mln z Facebooka.

Rocznica rozpoczęcia egzekucji ulicznych w Warszawie – 16.10.1943

Październik 16, 2016

 

place_of_national_memory_at_15_pulawska_street_-_0716 października 1943 Niemcy rozpoczęli masowe publiczne egzekucje w okupowanej przez siebie Warszawie. Terror niemiecki miał na celu złamanie oporu Polaków w ich stolicy, miejscu najbardziej znienawidzonym przez Niemców i stawiającym mu największy opór. To w Warszawie była najbardziej rozbudowana konspiracja i to w Warszawie przeprowadzano najwięcej akcji dywersyjnych przeciwko okupantowi. W Warszawie wreszcie mieściły się władze Polskiego Państwa Podziemnego z reprezentacjami stronnictw politycznych. W końcu – lud Warszawy stawiał na opór, nie wykonując zarządzeń bestialskiego okupanta.

W tej sytuacji Niemcy podjęli decyzję o złamaniu Warszawy terrorem. Wprawdzie już wcześniej terroryzowali w bezprzykładny sposób, lecz to co miało się stać od października 1943 roku nie miało precedensu, a i nie powtórzyło się w innych okupowanych wielkich miastach Europy.

Do tej pory Niemcy mordowali Polaków starając się utrzymać tajemnicę – jak na przykład w Palmirach. Jednak na jesieni 1943 w gronie wyższych niemieckich dowódców zapadła decyzja, że „Warszawiacy mają zobaczyć, ze Niemcy biorą się ostro do rzeczy”.

Pod koniec września 1943 roku szefem policji i SS na dystrykt Warszawski Generalnego gubernatorstwa został Franz Kutschera. To wydał rozkaz o rozstrzeliwaniach „zakładników” na ulicach Warszawy.

Pierwsza z serii egzekucji miała miejsce w dniu 16 października 1943 roku w Alejach Niepodległości 141, na odcinku pomiędzy ulicami Różaną a Madalińskiego. Następnie Niemcy kontynuowali akcję terrorystyczną przeciwko mieszkańcom Warszawy. Ofiarami rozstrzeliwań ulicznych byli więźniowie Pawiaka, oraz przypadkowe osoby zatrzymane w łapankach. Każdy mógł być ofiarą. Mieszkańcy Warszawy nie wiedzieli, czy po wyjściu na ulicę wrócą do domu. W sumie Niemcy przeprowadzili kilkadziesiąt egzekucji ulicznych, wywierających wstrząsające wrażenie na mieszkańcach Warszawy. Egzekucje trwały do końca lutego 1944, gdy w udanej akcji specjalnej Kedywu AK Kutschera został zabity, a Niemcy nie zdecydowali się kontynuować represji na taką skalę.

Ten „furor Teutonicum” którego Warszawa doświadczyła jest upamiętniony tablicami w miejscach straceń. Tablic jest około 200, chociaż miejsc pamięci w Warszawie jest więcej, upamiętnione są nie tylko egzekucje uliczne z lat 1943-44.

Tablice te zaczęto umieszczać od końca lat 40, w tych miejscach o których Warszawiacy wiedzieli, że przelano tam krew. Ich autorem był Karol Tchorek, rzeźbiarz, który wygrał konkurs Stowarzyszenia Architektów Polskich.

Niestety, tablice mają napis, który współczesnych już dezinformuje – jest mowa na nim, że „w tym miejscu hitlerowcy rozstrzelali” Polaków. Taka treść powstała dlatego, że rozpoczęcie stawiania tablic zbiegło się w czasie z powstaniem NRD, więc słowo „Niemcy” zastąpiono „hitlerowcami”, a i tak przecież wszyscy  wiedzieli, kto dokonał zbrodni.

Teraz, w dobie agresywnej propagandy antypolskiej, w czasach, gdy Niemcom skutecznie udało się oddzielić słowo „Nazi” od słowa „Germany” trzeba na tych tablicach zastąpić „hitlerowców” Niemcami. Jest to postulat wielu obywateli, którzy zwracają się z tym do Reduty Dobrego Imienia.

Ta zmiana jest wymagana przez elementarną sprawiedliwość i oddanie prawdy ofiarom. Ludzie chodzący dzisiaj ulicami Warszawy jeśli zwrócą uwagę na tablicę powinni wiedzieć co tu się wydarzyło i kto jest sprawcą. Przy niektórych tablicach jest tez krótka informacja o okolicznościach wydarzenia – lecz nie przy wszystkich.

Według danych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego koszt zmiany napisu z „hitlerowcy” na „Niemcy” to około 1 milion złotych.

Dysponentem tablic jest miasto Warszawa. Bez względu na to, kto rządzi w tej chwili w mieście postulat ten trzeba jak najszybciej zrealizować.

Obywatele mają prawo wymagać od władz miasta aby pełna prawda o egzekucjach ulicznych w Warszawie była uwidoczniona na pamiątkowych, jakże charakterystycznych tablicach. I aby przy każdej tablicy była informacja o okolicznościach zdarzenia wraz z listą ofiar. Informacja w języku polskim i angielskim.

Tak, to jest niezmiernie istotne. Osoby zabite przez Niemców na ulicach Warszawy w egzekucjach ulicznych 1943-1944 nie były anonimowe. Przez szczekaczki uliczne i na obwieszczeniach ogłaszano ich nazwiska, nierzadko z adresami. Tak więc trzeba te osoby wydobyć z anonimowości, w którą je wtrącił okres okupacji komunistycznej, gdy upamiętnienia mogły odbywać się tylko według jednego wzorca. A przecież zaraz po wojnie Polacy spontanicznie upamiętniali miejsca straceń, nie mówiąc o tym, że i podczas okupacji gromadzili się w miejscach egzekucji i składali kwiaty, palili znicze, zbierali ziemię przesiąkniętą krwią męczenników i zanosili do kościołów.

Polacy powinni pamiętać nazwiska, osoby, ich los.

Oczywiście „tablice Tchorka” upamiętniają nie tylko egzekucje uliczne z lat 1943-44, lecz także wcześniejsze i późniejsze zbrodnie niemieckie w Warszawie, np. zbrodnię wawerską czy masakry w okresie Powstania Warszawskiego. Postulat zmiany sposobu wskazania sprawców dotyczy wszystkich tablic jak i umieszczenia informacji kontekstowej.

Reduta Dobrego Imienia zwróci się w najbliższym czasie do władz miasta w sprawie przeprowadzenia postulowanej zmiany.

Sukces Reduty!

Październik 15, 2016

Reduta Dobrego Imienia aktywnie zaangażowała się w sprawę przeciwko Hansowi G., który został nagrany przez p. Natalię Nitek, kiedy znieważał swoich pracowników i współpracowników – Polaków.

Szokujące słowa, które zostały przedstawione m.in. w Telewizji Republika, wzburzyły dużą część polskiego społeczeństwa. W tej sprawie pozew złożyła Natalia Nitek, wspierana przez Redutę Dobrego Imienia, która zapewniła pomoc prawną pokrzywdzonej i finansuje koszty procesu cywilnego.

Reduta złożyła również wniosek o przystąpienie do sprawy. W październiku 2016 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku, po analizie Statutu Reduty, doszedł do wniosku, że Reduta może przystąpić do sprawy po stronie p. Natalii Nitek.

Oznacza to, że Reduta będzie miała określone prawa w toczącym się postępowaniu.

Jest to bardzo duży sukces, bo nie każda organizacja otrzymuje zgodę od sądu na przystąpienie do procesu po jednej ze stron. Prawo przewiduje bowiem, w takim przypadku, spełnienie ścisłych warunków przez organizacje pozarządowe.

Sąd Okręgowy wyznaczył termin pierwszej rozprawy na dzień 27 I 2017 r.

Przypominamy, że w sprawie szokujących słów Niemca w stosunku do Polaków toczy się również postępowanie prokuratorskie.

 

Za nami pierwsze czytanie ustawy o IPN

Październik 5, 2016

petycja_podpisy5 października br. odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

Reduta Dobrego Imienia zebrała ponad 41 tys. podpisów pod petycją do Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego w sprawie jak najszybszego uchwalenia ustawy o karaniu za użycie sformułowania „polski obóz koncentracyjny”, „polski obóz śmierci”, „polskie getto” i podobnych.  Nowelizacja ustawy jest w Sejmie między innymi dzięki naszym działaniom.

Omawiany projekt wprowadza kary grzywny lub do trzech lat więzienia za stosowanie określenia „polskie obozy”. Projekt ustawy porządkuje również kwestie odpowiedzialności.  Każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisze narodowi polskiemu lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Taka sama kara będzie grozić za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Dla Reduty uchwalenie tej ustawy jest zwieńczeniem ponad dwuletnich starań, aby takie prawo istniało. Ustawa wprowadza także przepis dający prawo organizacjom społecznym, mającym zapis statutowy o ochronie dobrego imienia Polski, do występowania przed sądami z pozwami cywilnymi przeciwko oszczercom. Do tej pory, aby pozwać autora artykułu, w którym jest oszczercze sformułowanie “polski obóz koncentracyjny” w doktrynie prawnej obowiązywała zasada, że musi istnieć tzw. “interes prawny” powoda, czyli musieli to być żołnierze Armii Krajowej, bądź więźniowie obozów koncentracyjnych. Środowisko obrońców dobrego imienia Polski wypracowało podejście pozwalające na to, żeby sprawy takie były rozpatrywane przed sądami polskimi.

– Uchwalenie ustawy jest niezbędne, ponieważ pokolenie kombatantów odchodzi i potrzebne jest jasne sformułowanie prawne dające organizacjom społecznym takim jak Reduta Dobrego Imienia, interes prawny do występowania przed sądami – komentuje Maciej Świrski, Prezes Reduty.

O dalszych postępach będziemy informować na bieżąco.

Oświadczenie Reduty Dobrego Imienia w sprawie wydarzeń podczas Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy

Wrzesień 28, 2016

Opinia publiczna została wzburzona doniesieniem prasowym z dnia 27.09.2016 na temat przedstawienia „Nasza przemoc, wasza przemoc” słoweńsko – chorwackiej trupy teatralnej podczas Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy, które odbyło się 25.09.2016 r. na deskach Teatru Polskiego w Bydgoszczy.

Na temat tego przedstawienia ukazał się tekst na stronach portalu polskatimes.pl będących mutacją gazety „Polska the Times”. Autor opisał w sposób drastyczny  wydarzenia na scenie.

Nie wnikając na razie w fakt, czy rzeczywiście miało miejsce znieważenie polskich barw narodowych poprzez obsceniczne manipulowanie polską flagą przez aktorkę (to co dokładnie się wydarzyło w tej chwili jest badane przez Dział Dokumentacji i Analiz RDI) pragniemy zwrócić uwagę na następujące fakty:

  1. Prawdopodobnie pierwszym tekstem na temat spektaklu, z opisem potraktowania flagi narodowej,
    był tekst „Oskarżenie Europy” autorstwa Anity Nowak na portalu teatrdlawas.pl w dn. 26.09.2016
  2. Informacja na temat spektaklu prawdopodobnie w oparciu o wyżej wspomniany tekst (z użyciem identycznych sformułowań), pojawiła się na portalu toruńskim nowosci.com.pl i polskatimes.pl. Ten sam artykuł, o podobnej treści pojawił się na portalu gs24.pl – Głosu Szczecińskiego, jednakże czas jego edycji jest późniejszy. Teksty pojawiły się w dn. 27.09.2016
  3. Redaktor naczelny „Polska the Times” Paweł Siennicki informuje, że polskatimes.pl czerpało z tekstu który ukazał się na stronie nowości.com.pl
  4. Autorem tekstu jest Jarosław Reszka który napisał tekst dla Agencji Informacyjnej Polska Press
  5. Inne informacje prasowe na temat tego spektaklu powołują się na wyżej wspomniane teksty
    z polskatimes.pl i gs24.pl
  6. Polskatimes.pl oraz gs24.pl należą do tego samego wydawnictwa Polska Press Grupa
  7. Spektakl jest produkowany przez niemiecki teatr HAU Hebbel am Ufer, sztuka powstała w ramach festiwalu „Die Ästhetik des Widerstandes – Peter Weiss 100” realizowanego przez właśnie teatr HAU Hebbel am Ufer. Festiwal sponsoruje Kulturstiftung des Bundes, fundacja finansowana przez pełnomocnika rządu federalnego RFN ds. kultury i mediów

Reduta zwróciła się zarówno do organizatorów Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy jak i redaktora naczelnego „Polska the Times” i Agencji Informacyjnej Polska Press z prośbą o wyjaśnienia na temat przebiegu przedstawienia oraz okoliczności powstania tekstu.

Zachodzi bowiem podejrzenie, że obok tego, że podczas przedstawienia miały miejsce bulwersujące
i znieważające polskie barwy narodowe sceny, to dodatkowo w tekście prasowym nastąpiło ich przerysowanie
i wzmocnienie przez użycie drastycznych opisów. Oznaczałoby to że tekst prasowy doprowadził do wzburzenia opinii publicznej.

Tekst prasowy wywołuje wzburzenie patriotycznej opinii publicznej, która domagając się wyciągnięcia konsekwencji wobec aktorów i organizatorów festiwalu wzywa do działania władze Ministerstwa Kultury
i Dziedzictwa Narodowego i prokuraturę. Tego rodzaju atmosfera, wywołana przez tekst który ukazał się
na portalach będących własnością niemieckiego wydawnictwa, może być z kolei paliwem do przedstawiania Polski i polskich władz jako cenzorów i faszystów ograniczających wolność sztuki.

Nie można zgodzić się na taki rozwój sytuacji.

Jeśli nasze przypuszczenia są słuszne, to mamy do czynienia ze starą strategią „walenia w pręty klatki z małpami”, która już tyle razy była stosowana w stosunku do obozu patriotycznego. Nie należy się dać sprowokować.

Reduta Dobrego Imienia monitoruje sytuację.

Spektakl „Nasza przemoc, wasza przemoc” był wielokrotnie wystawiany w całej Europie. Powstał pod egidą niemieckich instytucji kulturalnych. Za każdym razem używana przez aktorkę jest flaga kraju w którym aktualnie odbywa się przedstawienie. Nie należy zatem traktować tego ekscesu jako specyficznie anty-polskiego (chociaż jeśli opisy są prawdziwe, to przestępstwo z art. 137 KK nastąpiło) lecz ogólnie przeciwko wszystkim narodowym tradycjom państw europejskich. Tego rodzaju lewacka ideologia jest niestety stale obecna w twórczości teatralnej.

Wzywamy wszystkich do zachowania spokoju i nie eskalowania działań, ponieważ o to właśnie chodzi ewentualnym prowokatorom.

Po wyjaśnieniu sytuacji, jeśli potwierdzi się fakt znieważenia barw narodowych przez cudzoziemskich aktorów Reduta zwróci się do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców o umieszczenie aktorów na liście osób niepożądanych
w Polsce ze względu na zachowanie porządku publicznego oraz do Prokuratora Generalnego o wszczęcie postępowania w związku z podejrzeniem przestępstwa z art. 137 KK.

 

Maciej Świrski

Prezes Reduty Dobrego Imienia

Strażnik Pamięci – nominowaliśmy Alfreda Znamierowskiego

Wrzesień 27, 2016

                                                                                                                      Do
                                                                                                                      Kapituły Konkursu
                                                                                                                      Strażnik Pamięci 2016

Szanowni Państwo!

Do tytułu Strażnika Pamięci 2016 w kategorii Twórca zgłaszam pana Alfreda Znamierowskiego, autora książki pt. „Orzeł Biały. Znak państwa i narodu” – cennej publikacji adresowanej do dzieci, młodzieży i dorosłych, popularyzującej wiedzę o polskich symbolach narodowych.

Alfred Znamierowski pracował jako dziennikarz Radia Wolna Europa. Jest heraldykiem i weksylologiem. Wykonuje ilustracje przedstawiające herby i flagi dla czasopism oraz wydawnictw. W 1997 założył Instytut Heraldyczno-Weksylologiczny, zajmujący się badaniami herbów i flag oraz projektujący znaki dla polskich jednostek samorządowych. Członek Polskiego Towarzystwa Heraldycznego i Komisji Heraldycznej przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. W latach 1998-2000 prezes, następnie wiceprezes Polskiego Towarzystwa Weksylologicznego. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi za dokumentowanie prawdy historycznej o dziejach Narodu Polskiego. Należy do Reduty Dobrego Imienia.

Uprzejmie proszę o rozpatrzenie tej kandydatury.

Z wyrazami szacunku,
Maciej Świrski
Prezes Reduty Dobrego Imienia

—-
Nagroda „Strażnik Pamięci” przyznawana jest od 2013 r. w trzech kategoriach: twórca, instytucja i mecenas. W 2015 r. jej laureatem została Reduta Dobrego Imienia.

Wystawa, koncert, gra miejska – relacja z wydarzeń 17.09

Wrzesień 20, 2016

17 września minęła 77. rocznica agresji Związku Sowieckiego na Polskę. Z tej okazji, Reduta Dobrego Imienia przygotowała wystawę upamiętniającą ofiary sowieckich zbrodni oraz grę miejską nawiązującą do wydarzeń września 1939. Wieczorem spotkaliśmy się na koncercie zespołu Contra Mundum.

Spotkanie z historią rozpoczęliśmy już wczesnym rankiem. O godz. 10.00 w punkcie startu gry miejskiej przy ul. Chłodnej zgromadzonych było ok. 100 osób. Rodzice z dziećmi, nastolatkowie, harcerze – wszyscy czekali na rozpoczęcie zabawy. Drużyny biegały po uliczkach Woli, zatrzymując się w wybranych punktach i realizując tam zadania historyczno-kulturalne.

2016-09-17_gra9gW Barze dla Wszystkich „Karcelak” sprawdzaliśmy m.in. znajomość gwary warszawskiej, a w Zespole Szkół Katolickich przy ul. Ogrodowej umiejętność rozpoznawania czołgów polskich. W zabytkowym tramwaju przy Teatrze Kamienica należało przyporządkować dowódców wojsk do bitew, którymi dowodzili w 1939. Dwa zadania odbyły się także w Parku Miniatur – tam uczestnicy mieli dopasować zdjęcia nieistniejących już obiektów do współczesnej Warszawy oraz rozwiązać zaszyfrowaną wiadomość ukrytą w sejfie w podziemiach byłego banku.

Zagadki dostosowane były do wieku uczestników. Starsi szybko radzili sobie z podawaniem prawidłowych odpowiedzi. Dzięki temu najmłodsi uczestnicy gry mieli czas na dopytywanie rodziców o szczegóły. Ci z uśmiechem odpowiadali na liczne pytania „A kto to? A co to? A dlaczego?” i wyjaśniali dzieciom zawiłości polskiej historii.

Wystawa

2016-09-17_wystawa3Punktualnie o godz. 15.00 Maciej Świrski, Prezes Reduty Dobrego Imienia otworzył wystawę upamiętniającą sowieckie ludobójstwa na Polakach, jakie zostały dokonane w latach 1937-1956. Wystawa o charakterystycznym tytule „Jeśli zapomnę o Nich…” jest swoistym hołdem złożonym pomordowanym.

Na wielkoformatowej mapie sowieckiej Rosji zbroczonej krwią poległych Polaków prezentowane są miejsca mordów wraz z liczbą ofiar. Dodatkowo na planszach można przeczytać, krótki opis historyczny i zapoznać się z biogramami wybranych generałów: Stanisława Hallera, Konstantego Druckiego-Lubeckiego, Henryka Minkiewicza-Odrowąża, Mieczysława Smorawińskiego oraz Kazimierza Tumidajskiego.

– Pamięć o zamordowanych jest naszym obowiązkiem. Chcieliśmy, aby galeria przy Krakowskim Przedmieściu stała się na kilka dni miejscem pamięci, zadumy, modlitwy. Zależało nam na ukazaniu ogromu tych zbrodni. O wielu miejscach się nie mówi, a przecież ginęli tam członkowie naszych rodzin –  podkreśla Maciej Świrski. Dodaje, że całe pomieszczenie zostało maksymalnie wyciemnione i wyciszone, aby podkreślić smutną historię naszego kraju.

Wystawa przygotowana jest także w języku angielskim. Zachęcamy do odwiedzenia Galerii Kordegarda w godz. 11-19.00 od wtorku do soboty aż do 2 października. Wstęp wolny.

Koncert
2016-09-17_koncert1Na zakończenie dnia na scenie przed Galerią Kordegarda wystąpił warszawski zespół Contra Mundum. Zespół powstał latem 2014 roku, nagrał już dwie płyty Cześć i Chwała Bohaterom oraz W wierszu i boju. 1914-1949. Koncertował m.in. w Teatrze Wielkim w Warszawie, Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku, Operze na Zamku w Szczecinie.  Tym razem zagrał tylko dla nas. Muzyczne inspiracje zgromadziły wiele osób. Przy rockowych utworach z polskiej poezji, poezji żołnierskiej czasu wojny oraz z pieśni podziemia antykomunistycznego z ciekawością zatrzymywali się przechodnie i turyści. Wnikliwi słuchacze mogli usłyszeć utwory m.in. Tadeusza Gajcego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego czy Cypriana Kamila Norwida.

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z wydarzeń!

Organizatorem wydarzeń była Reduta Dobrego Imienia Polska Liga przeciw Zniesławieniom.

Partner gry miejskiej i koncertu:    Partner wystawy i koncertu:  logonck_pion

Pomoc do obrony dobrego imienia Polski – zapraszamy do rozpowszechniania

Wrzesień 12, 2016

Reduta opracowała dokument będący pomocą do obrony dobrego imienia Polski, przeciwko kłamstwom na temat obecnej sytuacji w Polsce

w Parlamencie Europejskim ma  po raz drugi odbyć się debata na temat sytuacji w Polsce.
Wydaje się, że organizowanie tego rodzaju debat ma na celu niszczenie wizerunku Polski przez siły polityczne wrogie w stosunku do zmian zachodzących obecnie w naszym kraju.

Europa jest zalewana w sposób niekontrolowany setkami tysięcy obcych kulturowo “imigrantów”, wzrastają nierówności rozwoju państw europejskich przy równoczesnej retoryce o “pogłębionej integracji”, rośnie zagrożenie terroryzmem, nie ma dnia bez incydentu, wreszcie – zupełnie realne jest powtórzenie się kryzysu podobnego do tego z 2008 roku. W tej sytuacji w PE będzie się dyskutować na temat Polski, która jest na tym tle krajem stabilnym i bez podobnych zagrożeń – być może dlatego, że obecny rząd Polski opiera się niemieckiemu dyktatowi w UE.

Jesteśmy świadomi, że większa część elit europejskich czerpie swą wiedzę z mediów zasilanych fałszywymi informacjami o Polsce z zatrutych źródeł wypływających w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie. Dlatego przygotowaliśmy dokument opisujący prawdziwą sytuację w Polsce i reformy podjęte przez rząd. Dokument ten w dn. 12.09.2016 roku został rozesłany do europarlamentarzystów.

Załączamy go do niniejszego newslettera i zapraszamy do rozesłania do swoich kręgów znajomych, ponieważ wiedza o polskich reformach może być inspirująca dla obywateli innych krajów, a równocześnie nasz dokument pokazuje rzeczywistość a nie urojenia propagandystów, którzy do niedawna byli beneficjentami systemu III RP, łaskawego dla silnych i bezlitosnego dla słabych.

 

Pobierz raport: w języku angielskim w języku polskim w języku niemieckim