Cmentarze w KL Ravensbrück i Fürstenberg

W dniu 25 września 2017 r. w  75 rocznicę egzekucji polskich więźniarek KL Ravensbrück biskup senior  Bronisław  Dembowski odwiedził cmentarz w KL Ravensbrück i cmentarz komunlany w Fürstenberg, na którym pochowane są prochy jego matki i siostry.

W roku 1989 na cmentarzu komunalnym w Fürstenberg przy Friedhofsweg 2  przypadkowo odnaleziono urny z prochami 39 polskich więźniarek, niestety do dnia dzisiejszego fakt istnienia tego ważnego dla naszego narodu grobu polskich kobiet, żołnierzy Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej i innych organizacji konspiracyjnych,  jest mało znany. Dlatego pragniemy w przyszłości przywrócić pamięć o uczestniczkach ruchu oporu pochowanych w tej mogile, wspólnie z Instytutem Pamięci Narodowej będziemy prowadzić poszukiwania pozostałych urn z prochami i doprowadzimy do budowy pomnika. Jest to jedyna mogiła, gdzie znajdują się prochy więźniarek możliwe do imiennego zidentyfikowania, prochy pozostałych ofiar były od kwietnia 1943 roku wsypywane do jeziora Schwedt, nad którym znajduje się KL Ravensbrück. Na grobie znajduje się tablica ufundowana przez władze niemieckie zawierająca jednak liczne błędy w pisowni nazwisk. W tej właśnie mogile znajdują się m.in. prochy Henryki Dembowskiej, urna z prochami Małgorzaty Dembowskiej i innych rozstrzelanych kobiet nie została jeszcze odnaleziona.

Do kwietnia 1943 r. zwłoki więźniarek KL Ravensbrück przewożono w skrzyniach do pobliskiego Fűrstenbergu, gdzie palono je w krematorium, a prochy wysyłano za odpłatą rodzinom lub zakopywano na cmentarzu komunalnym. Ponieważ jednak liczba zmarłych nieustannie wzrastała, zaistniała konieczność budowy krematorium w obozie. Uruchomiono je 29.04.1943 r. Początkowo zainstalowano w nim dwa piece, trzeci dobudowano w końcu 1944 r.

Henryka i Małgorzata Dembowska zostały rozstrzelane 25 września 1942 roku.

Tak chwile przed egzekucją wspomina jedna ze współwięźniarek :

24 września 1942 roku wywołano na apelu wieczornym osiem kobiet z tego transportu. Były to: Janina Borkowska, Jadwiga Boska, Henryka Dembowska, Zenobia Kierska, Stefania Jachimowicz, Wanda Polakowska i Anna Ryglewicz. Małgosi nie było w bloku, pracowała w kolumnie za bramą i jeszcze nie wróciła. Wszystkie wywołane zaprowadzono do bunkra, a egzekucję odłożono na dzień następny. Małgosia spędziła noc z koleżankami na trzeciaku. Oto co pisze jedna z nich: „Małgosia żegnając się z nami przed egzekucją, zostawiła nam w spadku, dziś już historyczne słowa: „Wiem, że wielu rzeczy jeszcze nie umiem, ale jedno co dobrze potrafię, to umrzeć”. I pomyśleć, że powiedziała to dziewczyna osiemnastoletnia, która niezwykle kochała życie.

W jej ubraniu koleżanki po egzekucji znalazły kartkę „Idziemy na śmierć spokojne. Te które wrócą do Ojczyzny, będą pracowały dla niej za nas i za siebie. Niech żyje Polska”.

Kiedy Dembowskie szły na śmierć, słyszałyśmy, jak przed przyjazdem „szarej miny” śpiewały w bunkrze Serdeczna Matko i Boże coś Polskę.

Po wyjściu z bunkra (jedna z współwięźniarek) Janina Borkowska podrzuciła kartkę. Kartka była pisana w pewnych odstępach tego tragicznego dnia:

O trzeciej podano nam w szklance płyn biały do wypicia – odmówiłyśmy. Jesteśmy spokojne, rozmawiamy o naszych rodzinach, teraz będziemy się modliły… Jak dotąd nic – ciągle czekamy… A więc stało się. Będziemy rozstrzelane.

Przed chwilą odczytano nam wyrok śmierci. Jesteśmy spokojne…

Gdy odezwie się syrena na apel, będziemy wiedziały, że zaraz pójdziemy.. Módlcie się za nas… Żegnajcie… Teraz będziemy się modliły.

Następowały podpisy. Pierwszy był Borkowskiej….

(Wińska Urszula, Zwyciężyły wartości ,wspomnienia z Ravensbrück. Wydawnictwo Morskie 1985 s. 72.)

Dembowska Henryka

z d. Sokołowska

(1893-1942) – społeczniczka, gorliwa  patriotka, matka 5 dzieci, organizatorka Oddziału Łączności KG ZWZ

Urodziła się 22 kwietnia 1893 r. w Brzeźcach nad Pilicą w powiecie radomskim. Studiowała historię na Uniwersytecie Warszawskim. W czasie I wojny była czynna w PPS – Frakcji Rewolucyjnej i w Polskiej Organizacji Wojskowej. 26 października 1918 roku wyszła za mąż za Włodzimierza Dembowskiego,  również  członka  POW  i  żołnierza 75 Pułku Legionów. W latach międzywojennych oprócz zajmowania się swoimi dziećmi zawsze była czynna w pracy społecznej. W latach trzydziestych zamieszkała z dziećmi w Międzychodzie, gdzie została przewodniczącą ZPOK (Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet). Tu też organizowała dożywianie w szkołach dla dzieci z ubogich rodzin. Mąż w stopniu porucznika był komendantem powiatowym Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego. W 1936 r. został komisarzem Straży Granicznej w Grajewie. Tam zmarł na serce w 1937 roku. Po śmierci męża Henryka Dembowska walczyła o byt rodziny. Wykarmienie, utrzymanie i wykształcenie pięciorga dzieci z emerytury po mężu nie było sprawą  prostą.

W czasie II wojny światowej zaangażowana w konspiracji. Od października 1939 roku pracowała w służbie Oddziału Łączności Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej. Aresztowana 15 maja 1941 roku wraz z córką Małgorzatą, więziona na Pawiaku działała w więziennej siatce łączności konspiracyjnej i w pracy kulturalno-oświatowej. Wywieziona do Ravensbrück 22 września 1941 roku.

Dembowska Małgorzata

(1922-1942) – uczennica, łączniczka ZWZ.

Urodziła się 26 lutego 1922 r. w Warszawie. Córka Włodzimierza i Henryki z domu Sokołowskiej. Uczennica  Miejskiego Gimnazjum Koedukacyjnego im. Heliodora Święcickiego w Międzychodzie. Wiosną 1940 r. zdała maturę na tajnych kompletach w gimnazjum i liceum Panien Jadwig. W konspiracji była łączniczką Związku Walki Zbrojnej. Aresztowana wraz z matką 15 maja 1941 r. w Warszawie za posiadanie ponad 200 egzemplarzy konspiracyjnych wydawnictw. Była więziona na Pawiaku w celi małoletnich. Mimo tortur nie wydała konspiracyjnych tajemnic. Po bezskutecznym śledztwie 22 września 1941 r. wywieziona  została wraz z matką do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.

Korespondencja z Berlina Paweł Woźniak

Fundacja Cultura Memoriae

Więcej  http://www.ravensbruck.pl/pl/aktualnosci/wizyta-biskupa-seniora-bronislawa-dembowskiego

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *