Trud bycia Sprawiedliwym – na pamiątkę Rodziny Ulmów

W czasie II wojny światowej, dramatyczną sytuację na ziemiach okupowanych przez Niemców potęgował tragiczny los polskich obywateli pochodzenia żydowskiego – zostali przeznaczeni do fizycznej likwidacji. W polskim społeczeństwie przed wojną żyły ponad 3 miliony osób pochodzenia żydowskiego. Częściowo byli to Żydzi ortodoksyjni, zachowujący charakterystyczny strój i własne obyczaje, jednak większość obywateli RP o pochodzeniu żydowskim była zupełnie zasymilowana i należała do inteligencji, wolnych zawodów czy zajmowała się handlem. Niemcy tymczasem dokonali brutalnego wyrwania takich osób z ich życia i środowiska, tak jak z ich życia i środowiska wyrwali Żydów ortodoksyjnych. W miastach Niemcy wydzielili getta, do których nakazali przeprowadzić się wszystkim Żydom zamieszkałym w danym rejonie, a z biegiem czasu rozpoczęli zwożenie do gett na terenie okupowanej Polski Żydów z Europy Zachodniej. W gettach panował przerażający głód i terror, ludzie umierali na ulicach w strasznej nędzy i poniewierce. Mieszkania były przepełnione, fatalne warunki sanitarne sprawiały, że rozprzestrzeniały się choroby zakaźne. W 1942 roku niemieccy przywódcy podjęli decyzję o „ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej”, tzn. o wymordowaniu wszystkich europejskich Żydów – przewidywali zamordowanie ok. 11 milionów ludzi. Niemcy rozpoczęli likwidację gett – ich mieszkańców wywożono całymi transportami do miejsc egzekucji, obozów zagłady lub masowo rozstrzeliwano w samych gettach, aby zastraszyć i zmusić do posłuszeństwa pozostałych przy życiu. W obozach zagłady Niemcy uruchomili komory gazowe i krematoria; mordowano ludzi i na inne sposoby – np. spalinami doprowadzonymi do zamkniętego autobusu, kursującego do krematorium lub miejsca zbiorowego pochówku.

W całej Europie zakazane było pomaganie Żydom, nigdzie jednak kara za udzielenie schronienia, a nawet danie kromki chleba i okazanie życzliwości osobie o pochodzeniu żydowskim, nie były tak surowe, jak w okupowanej Polsce. Tutaj za jakąkolwiek pomoc Niemcy karali – nieraz bardzo brutalną – śmiercią całą rodzinę, w której domu znaleźli ukrywających się Żydów. Represje dotykały również sąsiadów; w miastach mieszkańcy całych kamienic ginęli lub trafiali do obozów koncentracyjnych, a na prowincji nierzadko Niemcy „pacyfikowali” całe wsie – wywozili do obozów koncentracyjnych bądź na roboty do Rzeszy.

Mimo tak strasznej perspektywy, Polacy nie ustawali w pomocy Żydom. Z narażeniem własnego życia dawali schronienie uciekinierom, przygarniali dzieci, które podawali za swoje lub krewnych, dostarczali jedzenia do kryjówek w lasach. Kościół katolicki dostarczał sfałszowanych metryk chrztu, aby pomóc zataić żydowskie pochodzenie wielu osób; w klasztorach, zarówno męskich, jak i żeńskich, ukrywały się całe rodziny, dzieci znajdowały schronienie w katolickich sierocińcach. Co więcej, w ramach Polskiego Państwa Podziemnego działała instytucja, której celem było ratowanie Żydów – była to Rada Pomocy Żydom „Żegota”, której współzałożycielką była pisarka, Zofia Kossak-Szczucka.

Referatem dziecięcym „Żegoty”, który zajmował się wyprowadzaniem żydowskich dzieci z getta warszawskiego i znajdowaniem dla nich schronienia w polskich domach, klasztorach, sierocińcach, kierowała Irena Sendlerowa. Dzięki jej poświęceniu i zaangażowaniu udało się uratować ok. 2500 żydowskich dzieci. Irena Sendlerowa, która – pomimo aresztowania przez Gestapo i brutalnego śledztwa – przeżyła wojnę i umarła dopiero w roku 2008, została odznaczona medalem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata, przyznawanym osobom, które ratowały w czasie wojny Żydów. Medal ten został przyznany osobom wielu narodowości, jednak najliczniejszą grupę odznaczonych tej samej narodowości stanowią Polacy – ok. 6625 Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Pamiętać należy też o tych wszystkich, którzy zginęli razem z tymi, których ukrywali, o tych wszystkich, o których poświęceniu i bohaterstwie opowieść się nie zachowała.

Pomocy Żydom udzielała także rodzina Ulmów, której historia jest naprawdę wstrząsająca. Wiktoria i Józef Ulmowie mieszkali wraz z sześciorgiem małych dzieci w podkarpackiej wsi Markowa. W czasie niemieckiej okupacji, najprawdopodobniej w roku 1942, chociaż sami byli biedni, przyjęli pod swój dach ośmioro Żydów – Saula Goldmana z czterema synami oraz Leę Didner z córką i Genię (Gołdę) Grünfeld. 24 marca 1944 roku, wcześnie rano, przed domem rodziny Ulmów w Markowej stanęli niemieccy żandarmi. Grupą dowodził Eilert Dieken. Oprawcy najpierw zamordowali Żydów, a potem – na oczach ich dzieci – Józefa i Wiktorię, która była w siódmym miesiącu ciąży. Dieken rozkazał zamordować nawet dzieci, z których najstarsze miało 8 lat, a najmłodsze półtora roku. Do tej wstrząsającej zbrodni najprawdopodobniej przyczynił się granatowy policjant  w służbie niemieckiej, Włodzimierz Leś, który doniósł Niemcom o ukrywających się u Ulmów Żydach. Został on ukarany śmiercią na wyrok tajnego sądu – wyrok wykonano we wrześniu roku 1944 – tak kolaborację z Niemcami i szmalcownictwo bezwzględnie karało Polskie Państwo Podziemne.

Polacy dokładali wszelkich starań, aby zaalarmować Zachód o tragicznym losie Żydów w okupowanej przez Niemców Europie. Już w roku 1942 emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego, Jan Karski, który na własne oczy widział, co dzieje się w gettach, przedarł się do Londynu, a potem do Waszyngtonu, aby zdać relację z tego, co się dzieje w Europie przed zachodnimi przywódcami. Niestety nie dali oni wiary słowom polskiego kuriera, tak jak nie dali wiary późniejszym raportom Witolda Pileckiego, polskiego oficera, który celowo dostał się jako więzień do Auschwitz, by móc zdać relację z bestialstwa Niemców.

komentarze 3

  1. Pan Ulm wykazał się niestety skrajną nieodpowiedzialnością w stosunku do swoich dzieci, które miał po prostu za nic. Gdyby nie miał swoich dzieci, to mógłby ukrywać Żydów (na własne ryzyko). To tak samo jakby jakiś żołnierz wziął swoje dzieci na front, do okopu, na linię walki.

  2. Szkoda, że nic o Rodzinie Ulmów nie można znaleźć w wersji angielskojęzycznej. Nie raz chciałem zobrazować sytuację w okupowanej Polsce posługując się tym przykładem. W wikipedii mamy tylko wersję rosyjską i duńską.

Pozostaw odpowiedź Jan Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.